Aktualności

Upadłość ISD Huty Częstochowa

huta huta

W środę, 4 września, Sad Rejonowy w Częstochowie, VIII Wydział Gospodarczy ogłosił upadłość ISD Huty Częstochowa Sp. z o.o., oddalając jednocześnie wnioski o sprzedaż przedsiębiorstwa złożone przez Sunningwell International Polska oraz Corween Investmetns – spółkę zależną Liberty House Group. Syndykiem został wyznaczony Mieczysław Radecki.

Oto treść opublikowanego przez sąd komunikatu:

„Sąd oddalił wniosek o zatwierdzenie warunków sprzedaży złożony przez Corween Investments Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (który działa w ramach grupy Liberty Group) na mocy art.20 ust.1 w zw. z art.56a ust.1 Prawa upadłościowego – wnioskodawca nie posiada legitymacji do złożenia wniosku, albowiem nie jest wierzycielem dłużnika (stwierdzono brak skutecznej umowy cesji wierzytelności).

Sąd oddalił wniosek dłużnika o zatwierdzenie warunków sprzedaży na rzecz Sunningwell International Polska Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie na podstawie art.56c ust.1 Prawa upadłościowego (stwierdzono, że w toku postępowania upadłościowego przy likwidacji na zasadach ogólnych i przy uwzględnieniu jego kosztów – możliwe jest uzyskanie wyższej ceny).

Sąd ogłosił upadłość ISD Huty Częstochowa Sp. z o.o. w Częstochowie z dniem 4 września 2019 r. Syndykiem powołany został dotychczasowy tymczasowy nadzorca sądowy Mieczysław Radecki. Postanowienie jest skuteczne i wykonalne z dniem wydania. Postanowienie nie jest prawomocne. Postępowanie upadłościowe prowadzone jest pod sygn. akt VIII GUp 137/19.

Sędzia-komisarz zobowiązała syndyka do podjęcia niezwłocznych czynności związanych z aktualizacją wyceny upadłego przedsiębiorstwa oraz przygotowaniem do jego sprzedaży, w tym umożliwieniem wszystkim zainteresowanym podmiotom złożenie oferty nabycia przedsiębiorstwa.

Sędzia-komisarz zobowiązała syndyka do podjęcia niezwłocznych czynności w celu wydzierżawienia przedsiębiorstwa dłużnika podmiotowi, który daje realną gwarancję bezzwłocznego przejęcia pracowników i uruchomienia produkcji.

Dotychczas złożone zostały dwie oferty dzierżawy przedsiębiorstwa wraz z przejęciem pracowników i bezzwłocznym uruchomieniem produkcji. Sędzia-komisarz wyznaczyła na dzień 9 września 2019 r. na godz. 10.00 wysłuchanie potencjalnych dzierżawców celem przedstawienia szczegółowej oferty dzierżawy przedsiębiorstwa dłużnika, której projekt należy złożyć do dnia 6 września 2019 r. do rąk syndyka”.

ISD Huta Częstochowa zatrudnia obecnie 1188 pracowników.

N

Stanowisko Rady Miasta w sprawie ISD Huty Częstochowa

huta huta

Podczas sesji 9 sierpnia częstochowscy radni przyjęli stanowisko w sprawie udzielenia przez Rząd RP pomocy dla ISD Huty Częstochowa. Uważają, że w przypadku braku nowego inwestora, szansą dla zakładu jest jego renacjonalizacja i włączenie do Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Wcześniej prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk wysłał list w sprawie Huty do premiera Mateusza Morawieckiego, apelując o pomoc przedsiębiorstwu i rozważenie jego upaństwowienia.

STANOWISKO RADY MIASTA CZĘSTOCHOWY z dnia 9 sierpnia 2019 r. w sprawie udzielenia przez Rząd RP pomocy dla ISD Huty Częstochowa.

Rada Miasta Częstochowy zwraca się do Rządu RP opodjęcie pilnych działań w celu ratowania przed upadłością ISD Huty Częstochowa. ISD Huta Częstochowa to ponad 120 lat tradycji hutniczej i jeden z największych producentów blachy grubej w Polsce, a także w Unii Europejskiej.

Sytuacja całego zakładu zmienia się dynamicznie na niekorzyść pracowników i miasta Częstochowy. Złożenie przez właściciela wniosku o upadłość trzech spółek – ISD Huta Częstochowa, ISD Polska i ISD Trade przekreśliło szansę na pozyskanie jednego z potencjalnych inwestorów. Dalszy los zakładu jest niepewny, a sytuacja pracowników coraz trudniejsza z uwagi na poważne opóźnienia i uszczuplenia w wynagrodzeniach.

Rada Miasta stoi na stanowisku, że w przypadku braku pozyskania nowego inwestora, szansą dla zakładu jest renacjonalizacja i włączenie ISD Huty Częstochowa do Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Częstochowski zakład dysponujący nowoczesną linią walcowniczą wraz z piecami do obróbki cieplnej jest największym producentem blach grubych w Polsce, co stanowi 85% udziału w rynku krajowym. Blachy i stal produkowana przez częstochowską hutę przeznaczona jest dla sektorów obronnych, stoczniowych i budowlanych. Huta posiada certyfikaty niezbędne przy tzw. produkcji specjalnej, czyli na potrzeby przemysłu obronnego i prowadzi dalsze badania nad blachami pancernymi. Produkty, które przeszły badania balistyczne spełniają normy MIL według standardów NATO.

Na efektywne działania Rządu RP oczekuje ponad 1.200 osób zatrudnionych w zakładzie, 5.000 osób w spółkach kooperujących oraz miasto Częstochowa. Upadek ISD Huty Częstochowa to cios dla tysięcy rodzin i dramat dla naszego miasta i subregionu.

Apelujemy o podjęcie pilnych działań, które uchronią zakład przed upadkiem i ocalą tysiące miejsc pracy. Włączenie do Polskiej Grupy Zbrojeniowej to olbrzymia szansa dla zakładu, ale również wykorzystanie w przemyśle obronnym możliwości technologicznych ISD Huty Częstochowa. Trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie przemysłu zbrojeniowego bez udziału krajowego dostawcy blach grubych i pancernych. Polska ze względów strategicznych nie może pozwolić na upadek ISD Huty Częstochowa.

Niezwykłe fotografie Stalowni

huta huta

Fotograf Piotr Kras wykonał na terenie Stalowni ISD Huty Częstochowa serię nietypowych zdjęć metodą solarigrafii.

Częstochowianin Piotr Kras zajmuje się fotografią już od dawna, głównie dokumentalną m.in. współpracując z mediami, ale też wykonuje zdjęcia przyrody czy ślubne. Swoje prace prezentował na wystawach i zdobywał nagrody w konkursach.

Pięć lat temu zainteresował się solarigrafią – nietypową techniką negatywową, do której nie potrzeba tradycyjnych aparatów fotograficznych, ale wystarczy tzw. kamera otworkowa. Można ją zrobić samodzielnie – z puszek, beczek, pudełek itp., do których wkłada się papier fotograficzny. Powstają w ten sposób – bez procesu chemicznego wywoływania –oryginalne zdjęcia.

– To technika dla każdego. Wystarczy za kilkanaście złotych kupić papier fotograficzny i mieć pustą puszkę po piwie. Wewnątrz umieszczamy papier, zostawiamy niewielki otwór przez który wpada światło i kierujemy go na fotografowany obiekt. Przy słonecznej pogodzie już na drugi dzień mamy zdjęcie, ale możemy zostawić aparat na dłużej – mówi Piotr Kras, który tego typu aparaty, choć zwykle wykonane z rurek PCV, montuje w wielu punktach Częstochowy.

Żeby sfotografować teren Stalowani ISD Huty Częstochowa przygotował kilkanaście kamer otworkowych. Były to pudełeczka nie większe od paczki papierosów, które szczelnie okleił taśmą izolacyjną, zostawiając tylko otwór o średnicy 0,17 mm. Przez niego do wnętrza wpadało światło i utrwalało obraz na umieszczonym tam papierze fotograficznym.

Rozwiesił je, za zgodą kierownictwa Huty, w marcu 2017 roku, a zdemontował w lipcu 2019, czyli papier naświetlał się blisko dwa i pół roku. Nie wszystkie kamery przetrwały próbę czasu – niektóre zniknęły, inne zostały uszkodzone przez… ptaki. Większość jednak ocalała, a utrwalone w nich obrazy są niezwykle intrygujące, a przy tym zaskakująco ostre i szczegółowe. W górnej części zdjęć na tle nieba pojawiają się charakterystyczne bardzo jasne linie – to ślad „wędrówek” słońca ponad horyzontem, której szlaki są różne w kolejnych dniach.

Więcej zdjęć Piotra Krasa – zarówno solarigrafii, jak i wykonanych technika tradycyjną – można zobaczyć na stronie http://pjolo.blogspot.com

Wycieczka rowerowa szlakiem dyrektora Mariusza Bojemskiego

huta huta

Około 30 osób uczestniczyło w rowerowej wycieczce na miejsce tragicznej śmierci byłego dyrektora Huty Mariusza Bojemskiego w 1912 r. Nad zbiornikiem Michalina upamiętnia go głaz z krzyżem.

Inżynier Mariusz Bojemski (ur. 1876) był dyrektorem częstochowskiej Huty od 1908 r. do 21 lipca 1912 r., kiedy to podczas przejażdżki konnej na Bugaju został zastrzelony przez grupę anarchistów, nazywających się Rewolucyjnymi Mścicielami. Został pochowany na warszawskich Powązkach. Natomiast na miejscu tragedii, w pobliżu zbiornika Michalina, do dzisiaj stoi krzyż oraz pamiątkowa tablica, ustawione 107 lat temu z inicjatywy jego matki.

W rocznice zamachu, w niedzielę 21 lipca, Muzeum Częstochowskie zorganizowało wycieczkę rowerową w to miejsce, która poprowadził historyk dr Juliusz Sętowski z Ośrodka Dokumentacji Dziejów Częstochowy. Zainteresowane osoby wyjechały z Placu Biegańskiego, po drodze zobaczyły jeszcze Pałac Hantkego i dawny dom dyrektorów Huty (obecnie ośrodek opiekuńczy stowarzyszenia „Zdrowie”) przy ul. Łukasińskiego, żeby po niewiele ponad godzinie dotrzeć nad Michalinę.

Czekał tam na nich Roman Sitkowski, były hutnik oraz wybitny znawca dziejów Huty i Rakowa. Opowiedział o inżynierze Bojemskim i dramatycznych wydarzeniach z 1912 r. oraz historii pamiątkowego krzyża na miejscu zbrodni. Zaprezentował także uczestnikom wycieczki jedne z pierwszych egzemplarzy napisanej przez siebie historii dzielnicy Raków. Dwutomowe, ilustrowane wydawnictwo będzie miało oficjalną premierę po wakacjach.

Co ciekawe, kilka tygodni temu ktoś, zapewne w dobrzej wierze, postanowił odnowić pamiątkowy głaz i, zapewne w dobrej wierze, naturalny kamień z napisem pomalował na biało-pomarańczowo. Efekt tej samowolnej „restauracji” jest bardzo dyskusyjny. Roman Sitkowski zapowiada, że dołoży starań, aby usunąć olejną farbę z pomnika upamiętniającego Mariusza Bojemskiego.

N

Wniosek o upadłość Huty i manifestacja związkowców

huta huta

W środę, 3 lipca, cztery hutnicze organizacje związkowe zorganizowały w Warszawie manifestację w obronie Huty, a banki, które są jej wierzycielami, zgodziły się przystąpić do negocjacji z potencjalnym inwestorem – Greybull Capital LLP.

 

ISD Huta Częstochowa w maju praktycznie wstrzymała produkcję. Od czerwca obowiązują przerwy w pracy, podczas których w zakładzie zatrudniającym 1235 osób przebywa jedynie 159 pracowników niezbędnych do jego zabezpieczenia i bieżących prac. Pozostali są na urlopach lub tzw. postojowym. Przyczyna problemów to brak kapitału obrotowego na zakup surowców. Właściciel, ISD Polska, poinformował, że szansą jest nowy inwestor, którym może być brytyjski Greybull Capital LLP – firma inwestycyjna, działająca w wielu sektorach gospodarki. Przyszłość Huty zależy jednak od wyników jego z bankami – głównymi wierzycielami: Pekao SA i PKO Bank Polski SA. Już kilka tygodni temu Greybull przedstawił im swoją ofertę, ale do porozumienia nie doszło.

– Z posiadanych przez nas informacji wynika, że Greybull, czyli potencjalny inwestor, porozumiał się wstępnie z bankiem Pekao SA, ale wciąż brak zgody na negocjacje ze strony banku PKO BP – ogłosili zaniepokojeni liderzy wszystkich związków zawodowych, działających w ISD Hucie Częstochowa na spotkaniu na temat jej przyszłości, które zwołali w piątek, 28 czerwca.

W tej sytuacji kilka godzin później obecny właściciel częstochowskiej Huty złożył w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości ISD Huty Częstochowa Sp. z o.o. oraz spółek ISD Trade i ISD Polska. Czeka on teraz na rozpatrzenie.

Jeszcze tego samego dnia przedstawiciele hutniczych związków zawodowych zapowiedzieli, że są gotowi do zorganizowania protestów, także w Warszawie. W poniedziałek liderzy wszystkich sześciu związków wysłali list z apelem o podjęcie decyzji ratujących Hutę do banków, a we wtorek do premiera Mateusza Morawieckiego, prosząc o zorganizowanie spotkania zainteresowanych stron. Zapadła też decyzja o manifestacji przed centralą banku PKO BP w stolicy.

Wyjazd zorganizowały cztery organizacje: Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników z ISD Huty Częstochowa, Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników Ruchu Ciągłego z siedzibą w ISD Huta Częstochowa, Związek Zawodowy „Juvenia” Huty Częstochowa i Międzyzakładowy Związek Zawodowy „KADRA” Huty Częstochowa. Każdy z nich wynajął jeden autokar. Hutnicza NSZZ Solidarność i Solidarność ’80, które jednomyślnie z innymi związkami podpisywały stanowiska i listy, nie wzięły udziału w demonstracji.

W środę, 3 lipca, o godz. 5 na parkingu przy sklepie Pepco przy ul. Brzozowej, zebrało się ponad 160 hutników. Zajęli miejsca w autokarach i kolumna wyruszyła do Warszawy.

– Jedziemy pokazać, że jesteśmy zdeterminowani i będziemy bronić miejsc pracy. Domagamy się, aby bank PKO BP zgodził się na rozmowy z potencjalnym inwestorem i nie dopuścił do upadłości Huty – mówili liderzy związkowi.

Około godz. 10.30 hutnicy wysiedli z autokarów przed warszawską centralą PKO BP przy ul. Puławskiej. Zgromadzenie, zgodnie prawem, było zgłoszone w Urzędzie Miasta Stołecznego Warszawy. Przed bankiem czekali już policjanci odpowiedzialni za zabezpieczenie manifestacji oraz oficjalne zaproszenie dla przewodniczących związków na spotkanie z Piotrem Mazurem, wiceprezesem Zarządu PKO BP.

Kiedy Małgorzata Magiera z „Juvenii”, Jerzy Duda z MZZPzISDHCz, Włodzimierz Seifryd z MZZPRC i Mariusz Ciupiński z „Kadry” weszli do siedziby banku, przed budynkiem zaczęła się głośna demonstracja hutników.

Związkowcy zadbali, aby każdy uczestnik miał kamizelkę z logo związku lub ISD Huty Częstochowa. Wyznaczono też służbę porządkową, która ochraniała teren demonstracji. Było wiele flag, specjalnie przygotowany transparent z hasłem i nagłośnienie, za pomocą którego Adam Kapuścik i Łukasz Obertyn z Wydziału Prefabrykacji mobilizowali demonstrujących i ogłaszali komunikaty organizacyjne. Hutnicy przywieźli ze sobą także syreny, trąbki i gwizdki, dzięki którym powstał spory hałas, z pewnością słyszalny wewnątrz biurowca.

Trzeba podkreślić, że uczestnicy stosowali się do wszelkich zaleceń policji, unikali jakiejkolwiek agresji i nie wygłaszali obraźliwych haseł. Nawet pod adresem banku. Manifestacja nie była bowiem wymierzona przeciwko PKO BP, ale miała zmobilizować jego kierownictwo do działań na rzecz ratowania Huty.

„Chcemy pracować kończcie negocjować”, „Chcemy przyszłości nie upadłości”, „Panie Prezesie nie daj nam żyć w stresie” – skandowali hutnicy.

Do demonstrujących pod bankiem częstochowskich związkowców dołączyła także grupa działaczy z centrali Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych. Również z flagami i kamizelkami ze związkowymi symbolami.

Po 20-minutowym spotkaniu z wiceprezesem PKO BP z siedziby banku do zgromadzonych wyszli czterej przewodniczący związków zawodowych.

– Otrzymaliśmy informację, że za chwilę zbierze się rada kredytowa, która podejmie pozytywną decyzję o przyjęciu oferty Greybull Capital w sprawie Huty – ogłosili. Równocześnie Małgorzata Magiera, Jerzy Duda, Włodzimierz Seifryd i Mariusz Ciupiński zapowiedzieli, że manifestacja będzie trwała aż do czasu zakończenia zebrania i potwierdzenia, że oczekiwana decyzja zapadnie.

Tak też było. Demonstrujący nie przerwali protestu. Wciąż skandowali hasła, powtarzali postulaty, trzymali rozwinięty transparent i wymachiwali flagami.

Akcja hutników wywołała duże zainteresowanie mediów. Na miejscu zjawiły się ekipy ogólnopolskich stacji telewizyjnych i radiowych, prasy i portali internetowych. Telewizje TVN24 i PolsatNews przekazały nawet „na żywo” w swoich serwisach informacyjnych obrazy z demonstracji i wypowiedzi liderów związkowych. Było też wielu fotoreporterów. Nawet przypadkowi przechodnie zaciekawieni zatrzymywali się, dopytywali o cel protestu i sytuację Huty.

Około godz. 12.30 – zgodnie z obietnicą – przewodniczący związków otrzymali telefoniczną wiadomość od kierownictwa banku PKO BP, że zapowiadana decyzja zapadła. Natychmiast ogłosili ją uczestnikom demonstracji. Bank obiecał też jak najszybciej zaprosić firmę Greybull Capital LLP do rozmów.

– Dziękujemy, dziękujemy – skandowali hutnicy na zakończenie protestu i, eskortowani przez policjantów, wyruszyli spod banku w stronę autokarów.

Po południu bank PKO BP opublikował oficjalny komunikat w sprawie Huty. „PKO Bank Polski w zeszłym tygodniu poinformował przedstawicieli ISD Huty Częstochowa, że ostateczną decyzję dotyczącą zgody na sprzedaż przedsiębiorstwa stanowiącego Hutę Częstochowa funduszowi Greybull Capital bank podejmie 3 lipca i poinformuje o tym zainteresowanych. Zgodnie z tą deklaracją, odpowiednie finalne decyzje dziś zapadły. Zarząd PKO Banku Polskiego, zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami, udzielił zgody na zakup przedsiębiorstwa Huty Częstochowa przez Greybull Capital w ramach proponowanego przez Fundusz postępowania przygotowanej likwidacji (pre-pack) na warunkach przedstawionych przez Greybull Capital” – poinformował Szymon Pinderak, kierownik Zespołu Prasowego i Analiz PKO BP.

Po godz. 17 autokary ze uczestnikami hutniczej manifestacji wróciły na parking pod Pepco. Nastroje były zdecydowanie lepsze niż kiedy wyruszali do stolicy.

– Wyjechaliśmy po piątej rano, a wracamy po piątej po południu. W 12 godzin uratowaliśmy Hutę – zażartował jeden ze związkowców. Ale w rzeczywistości droga jest jeszcze bardzo daleka. Decyzja banków z 3 lipca otwiera tylko możliwość negocjacji z Greybull Capital, których ostateczny rezultat nadal pozostaje pod znakiem zapytania.

N

Przerwy w pracy w Hucie

huta huta

Prezes Zarządu ISD Huty Częstochowa 19 czerwca wydał Polecenie Służbowe nr 7 w sprawie zwolnienia pracowników z obowiązku świadczenia pracy w związku z przerwami technologicznymi od 1 do 31 lipca.

Polecenie to, tak samo jak poprzednie odnoszące się do czerwca, wprowadza w lipcu przerwy technologiczne dla wszystkich jednostek Huty. Kierownicy jednostek zostali zobowiązani do zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy osób, które w tym okresie nie będą miały powierzonych zadań produkcyjnych, administracyjnych ani pracy zastępczej. Liczba świadczących pracę nie powinna przekroczyć 159 osób na dobę.

W przypadku wznowienia produkcji w poszczególnych jednostkach Huty lub wystąpienia okoliczności wymagających zatrudnienia większej liczby pracowników decyzje podejmuje Prezes Zarządu lub Dyrektor Generalny Huty.

Zgodnie z Poleceniem Służbowym Prezesa w pierwszej kolejności należy udzielać pracownikom dodatkowych dni wolnych zapewniających prawidłowy wymiar czasu pracy (tzw. „wueski”) oraz udzielać urlopów wypoczynkowych.

N

Związki zawodowe niepokoją się o przyszłość Huty

huta huta

Liderzy wszystkich sześciu związków zawodowych z ISD Huty Częstochowa zorganizowali 28 czerwca spotkanie poświęcone sytuacji Huty, podczas którego wyrazili swoje obawy o jej przyszłość.

Związkowcy zaprosili lokalnych polityków oraz media. Dziennikarze z prasy, radia i telewizji dopisali bardzo licznie. Obecny był także radny Łukasz Banaś oraz liderzy regionalnych struktur NSZZ „Solidarność” Jacek Strączyński i Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych – Tomasz Blukacz.

W czasie kiedy przewodniczący hutniczych związków zawodowych opowiadali o aktualnej sytuacji ISD Huty Częstochowa i swoich niepokojach o przyszłość przedsiębiorstwa w związku z przedłużającymi się rozmowami potencjalnego inwestora z bankami, pod budynkiem Zarządu Huty trwała pikieta hutników. Wielu z nich przyjechało specjalnie, ponieważ – w związku z przerwami pracy i brakiem produkcji – przebywają na urlopach lub tzw. postojowym.

Liderzy związków wydali także oświadczenie, którego tekst rozdali obecnym na spotkaniu.

OŚWIADCZENIE ZWIĄZKÓW ZAWODOWYCH NA TEMAT SYTUACJI ISD HUTY CZĘSTOCHOWA SP. Z O. O.

ISD Huta Częstochowa Sp. z o. o. jest największym producentem blachy grubej w Polsce i jednym z nielicznych w Unii Europejskiej. Produkuje stal i blachę dla sektora stoczniowego, budowlanego, konstrukcyjnego i obronnego. Tradycje częstochowskiej Huty sięgają 1896 r. Przez lata była największą firmą w mieście i odegrała ważną rolę w rozwoju Częstochowy, a do dziś pozostaje znaczącym pracodawcą w regionie. Właścicielem Huty od 2005 r. jest Związek Przemysłowy Donbasu (ISD). Od czasu światowego kryzysu z 2008 r. walczy z problemami finansowymi. Teraz sytuacja przedsiębiorstwa stała się wręcz dramatyczna. Praktycznie od maja Huta całkowicie wstrzymała produkcję.

Obecnie Huta zatrudnia 1235 osób. Według szacunków kolejne 5 tysięcy pracuje w firmach stale współpracujących z Hutą, które również ucierpią przy przedłużającym się postoju. ISD Huta Częstochowa już zawiesiła współpracę z przedsiębiorstwami świadczącymi usługi. Od 1 do 30 czerwca wprowadzono przerwy w pracy, podczas których w zakładzie przebywało jedynie 159 osób niezbędnych do jego zabezpieczenia i bieżących prac. Reszta hutników może wykorzystywać urlopy lub są na tzw. postojowym, co wiąże się z obniżeniem wynagrodzeń. Już teraz przerwy w pracy w Hucie przedłużono do 31 lipca.

Podstawową przyczyną problemów ISD Huty Częstochowa jest brak kapitału obrotowego na zakup surowców (złomu, surówki, żelazostopów) i wznowienie produkcji. Obecny właściciel, czyli ISD, poinformował związki zawodowe, że nie ma odpowiednich środków. Wyjściem może być nowy inwestor gotów dokapitalizować Hutę. Zainteresowany tym jest brytyjski Greybull Capital LLP – firma inwestycyjna, działająca w wielu sektorach gospodarki. Z informacji posiadanych przez związki zawodowe wynika, że przyszłość Huty zależy od wyników trwających negocjacji z bankami – głównymi wierzycielami spółki: Pekao SA i PKO Bank Polski SA. Już kilka tygodni temu Greybull Capital LLP przedstawił bankom swoją ofertę, która wciąż jest analizowana.

Dwa tygodnie temu, wszystkie sześć organizacji związkowych w ISD Hucie Częstochowa wysłało list do prezesów Pekao SA Michała Krupińskiego i PKO Bank Polski SA Zbigniewa Jagiełło z prośbą o przyspieszenie decyzji, które pozwolą wznowić produkcję i uchronić miejsca pracy. W pierwszej kolejności chodzi o przedłużenie tzw. porozumienia standstill, które pozwoli inwestorowi na natychmiastowe wsparcie finansowe Huty, stworzy możliwość wznowienia produkcji i utrzymania miejsc pracy, a po zakończeniu negocjacji perspektywę stabilnego funkcjonowania już z nowym właścicielem. Związki zawodowe rozumieją, że banki muszą dokładnie przeanalizować ofertę potencjalnego inwestora, ale Huta już teraz wymaga wsparcia finansowego, które Greybull Capital obiecał natychmiast po przedłużeniu standstill. Trudno wyobrazić sobie, aby ISD Huta Częstochowa mogła przetrwać kolejne miesiące bez produkcji.

Z nieoficjalnych informacji docierających do związków zawodowych wynika, że bez przedłużenia porozumienia standstill może nie być pieniędzy nawet na wypłaty najbliższego wynagrodzenia, zaplanowane na 10 lipca.

Kopie listu trafiły m.in. do premiera Mateusza Morawieckiego, wicepremiera Jacka Sasina, minister przedsiębiorczości i technologii Jadwigi Emilewicz oraz przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotra Dudy.

Oba banki odpowiedziały, że są gotowe zawrzeć taką umowę, ale do jej podpisania – z posiadanych na tę chwilę informacji – wciąż nie doszło. Związki zawodowe w Hucie nie znają szczegółów negocjacji, ale są zaniepokojone ich przedłużaniem się, a docierające informacje o ich przebiegu są rozbieżne. Obawy są tym większe, że Greybull Capital wydaje się być obecnie jedynym zainteresowanym inwestorem i fiasko rozmów może doprowadzić do upadłości i zwolnienia załogi Huty. W takiej sytuacji, nawet gdyby w przyszłości znalazł się nowy inwestor, uruchomienie linii produkcyjnych może być niemożliwe, m.in. z powodu zbyt długiego przestoju urządzeń oraz braku możliwości odtworzenia wykwalifikowanej kadry na specjalistycznych stanowiskach (np. operatorów pieca, suwnicowych, technologów, maszynistów lokomotyw).

Związki zawodowe bardzo poważnie obawiają się o los częstochowskiej Huty i miejsca pracy, dlatego postanowiły nagłośnić jej sytuację, włączyć się w ratowanie przedsiębiorstwa i zaapelować o wsparcie, a w najbliższym czasie – o ile nie zapadną zadowalające rozstrzygnięcia – planują kolejne kroki.

Małgorzata Magiera, Związek Zawodowy „Juvenia” Huty Częstochowa

Włodzimierz Seifryd, Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników Ruchu Ciągłego z siedzibą w ISD Huta Częstochowa

Jerzy Duda, Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników z ISD Huty Częstochowa

Mariusz Ciupiński, Międzyzakładowy Związek Zawodowy „KADRA” Huty Częstochowa

Marek Chądzyński, Organizacja Międzyzakładowa NSZZ „Solidarność” ISD Huty Częstochowa

Jan Karpowicz, Organizacja Międzyzakładowa NSZZ Solidarność ’80 ISD Huty Częstochowa Sp. z o.o.

Liderzy hutniczych związków zawodowych apelują do banków

huta huta

Liderzy wszystkich związków zawodowych w ISD Hucie Częstochowa napisali list do prezesów banków Pekso SA i PKO Bank Polski SA z prośbą o przyspieszenie decyzji, które pozwolą wznowić produkcję i uchronić miejsca pracy. Zainteresowany inwestowaniem w Hutę jest brytyjski Greybull Capital, który obecnie prowadzi negocjacje z bankami.

Adresatami listu są prezesi banków Pekso SA Michał Krupiński i PKO Bank Polski SA Zbigniew Jagiełło, ale otrzymali go także premier Mateusz Morawiecki, wicepremier Jacek Sasin, minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Milewicz, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotr Duda, przewodniczący zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność” Dominik Kolorz oraz prezesi ISD Polska Konstanty Litwinow i ISD Huta Częstochowa Anatolii Fiediajew.

– Do napisania listu skłoniły nas przedłużające się rozmowy na temat przyszłości Huty i narastający w związku z tym niepokój wśród pracowników. Postanowiliśmy zaapelować do banków, które są wierzycielami Huty, aby przerwać patową sytuację – mówi Mirosław Jacek Maciński, przewodniczący hutniczej „Solidarności”.

– Pod listem zgodnie podpisali się przewodniczący wszystkich związków zawodowych, jako reprezentanci pracowników ISD Huty Częstochowa, którzy są zaniepokojeni obecną sytuacją. Zagraża ona hutnikom, ich rodzinom, także kooperantom – dodaje Mariusz Ciupiński, przewodniczący MZZ „KADRA”.

ISD Huta Częstochowa zatrudnia obecnie 1235 osób. Według szacunków związków zawodowych kolejne 5 tysięcy jest pracownikami firm stale współpracujących z Hutą, które również poważnie ucierpią przy przedłużającym się postoju Huty. Częstochowska Huta praktycznie już w maju wstrzymała produkcję. W okresie od 1 do 30 czerwca wprowadzono przerwy w pracy, podczas których w zakładzie przebywać ma średnio jedynie 159 osób niezbędnych do jego zabezpieczenia i bieżących prac. Pozostali hutnicy mogą wykorzystywać urlopy lub są na tzw. postojowym.

Poważne problemy przeżywa całe europejskie hutnictwo. Ich potwierdzeniem jest list do władz Unii Europejskiej, który 3 czerwca wysłali prezesi zarządów i dyrektorzy zarządzający 45 firm hutniczych z całej Europy. Liderzy największych koncernów: m.in. ArcelorMittal Europe, Celsa, Salzgitter, Tata Steel Europe, a także polskich: Anatolii Fiediajew – prezes ISD Huty Częstochowa, Jerzy Kozicz – prezes CMC Poland w Zawierciu oraz Stefan Dzienniak – prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej (HIPH), zaapelowali w nim o pilne podjęcie kroków, które spowodują wzmocnienie europejskiej stali, wstrzymanie importu z innych kontynentów oraz przeprowadzanie zebrania, mającego na celu wypracowanie rozwiązań, które uchronią unijny rynek stali przed zewnętrznymi naciskami.

W przypadku ISD Huty Częstochowa, która od dawna znajduje się w trudnej sytuacji ekonomicznej, podstawową przyczyną obecnych problemów jest brak kapitału obrotowego, który pozwoliłby na zakup surowców i wznowienie produkcji. Wyjściem z sytuacji może być nowy inwestor, który gotów byłby dokapitalizować przedsiębiorstwo. Zainteresowany jest brytyjski Greybull Capital LLP – firma od lat działająca w wielu sektorach gospodarki.

Jak podkreślają związkowcy, z posiadanych przez nich informacji wynika, że przyszłość częstochowskiej Huty zależy od wyników trwających negocjacji z bankami – wierzycielami spółki, czyli Pekso SA i PKO Bank Polski SA.

Greybull Capital przedstawił bankom swoją ofertę, która obecnie jest analizowana. Rozmowy jednak przedłużają się, a tymczasem banki nie przedłużyły tzw. porozumienia „standstill”, które daje inwestorowi możliwość natychmiastowego wsparcia finansowego Huty, stwarza możliwość wznowienia produkcji i utrzymania miejsc pracy, a po zakończeniu negocjacji daje perspektywę stabilnego funkcjonowania już z nowym właścicielem.

„Związki rozumieją, że Banki muszą przeanalizować ofertę Inwestora ale czasu jest coraz mniej, a Huta już teraz wymaga wsparcia finansowego, które Greybull obiecał natychmiast po wydłużeniu przez Banki „standstill” – napisali w liście do banków przewodniczący hutniczych związków zawodowych. – „Dla nas jako związkowców bardzo ważnym jest los każdego pracownika naszego zakładu, a także zakładów współpracujących. Dlatego prosimy bardzo Panów Prezesów o przyspieszenie decyzji o przedłużeniu tego porozumienia standstill, bo jest to jedyną nadzieją na zachowanie miejsc pracy w Hucie i w regionie. Bez pozytywnej decyzji Banków naszej Hucie grozi upadłość”.

Greybull Capital LLP jest firmą inwestycyjną z Wielkiej Brytanii dokonującą długoterminowych inwestycji w pakiety kontrolne w spółkach prywatnych w różnych sektorach: stalowym, energetycznym, lotniczym, technologicznym, przemysłowym i wytwórczym. Inwestuje kapitał rodzinny i specjalizuje się we wspieraniu spółek napotykających szanse albo wyzwania, które wymagają zmian w dostępnym im kapitale, wiedzy eksperckiej, personelu i pomysłach.

Huta dla osób z niepełnosprawnością

huta huta

 

Podopieczni 21 częstochowskich szkół specjalnych, ośrodków opiekuńczych i stowarzyszeń, działających na rzecz osób z niepełnosprawnością wzięło wdział w Letniej Olimpiadzie Sportowej „Przełam bariery z ISD Hutą Częstochowa”.

5 czerwca na stadionie lekkoatletycznym przy ul. Dąbrowskiego rywalizowało i bawiło się blisko 280 osób z niepełnosprawnością – od przedszkolaków po dorosłych. Była to już kolejna edycja dorocznej imprezy organizowanej przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz ISD Hutę Częstochowa.

Najważniejszym celem imprezy jest dostarczenie z radości ze sportowej rywalizacji i to się udaje. Wyścigi i przeciąganie liny na wózkach, biegi po prawdziwej bieżni, skok w dal czy „żółwik”, czyli przeczołgiwanie się pod przeszkodami z baloników, sprawiają wielką satysfakcję wszystkim startującym, nawet jeżeli muszą korzystać z pomocy opiekunów. Wśród uczestników są osoby o różnym stopniu niepełnosprawności –ruchowej, jak i intelektualnej.

Konkurencje na bieżni i boisku zorganizowali i przeprowadzili pracownicy MOSiR-u, a Huta ufundowała dla wszystkich uczestników słodycze. Każdy ze startujących otrzymał także pamiątkowy medal, które wręczali dyrektor MOSiR-u Tomasz Łuszcz i doradca Zarządu ISD Huty Częstochowa Jacek Kasprzyk. Wszystkie placówki uhonorowano pamiątkowymi statuetkami.

W Olimpiadzie „Przełam bariery z ISD Hutą Częstochowa” uczestniczyły: Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy nr 1, Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym „Koło”, Klub Środowiskowy „Parasol”, Warsztat Terapii Zajęciowej przy Stowarzyszeniu na Rzecz Osób Niepełnosprawnych „Integracja”, Zespół Szkół Specjalnych nr 23 im. Janusza Korczaka, Zespół Niepublicznych Placówek Oświatowych Zgromadzenia Sióstr Św. Józefa, Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy nr 5, Katolickie Szkoły Specjalne Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich, Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 17 im. Stanisława Wyspiańskiego, Dom Pomocy Społecznej dla Dorosłych Zgromadzenia Braci Albertynów, Szkoła Podstawowa nr 54 z Oddziałami Integracyjnymi im. Powstania Warszawskiego, Niepubliczny Zespół Szkolno-Przedszkolny Fundacji Mozaika, Częstochowskie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Autyzmem, Zespół Szkół Specjalnych nr 28, Szkoła Podstawowa nr 41 im. Jana Matejki, Fundacja „Jurajskie Dzieci”, Specjalny Ośrodek Wychowawczy im. Św. Jana de la Salle, Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 53 im. Marii Skłodowskiej-Curie, Fundacja „Oczami Brata”’ Niepubliczny Terapeutyczny Punkt Przedszkolny „Pinokio”, Niepubliczna Szkoła Podstawowa „Piękny Umysł”.

Jesienią podobna impreza organizowana przez ISD Hutę Częstochowa i MOSiR tradycyjnie ma się odbyć w Hali Sportowej Częstochowa przy ul. Żużlowej.

N

List otwarty w sprawie kryzysu na rynku stali w Europie

huta huta

Prezes ISD Huty Częstochowa Anatolii Fiediajew jest jednym z 45 przedstawicieli europejskich firm branży stalowej, którzy podpisali się pod listem otwartym w sprawie kryzysu hutnictwa w Unii Europejskiej.
„Kryzys na rynku stali w Europe” brzmi tytuł list otwartego adresowanego do Instytucji Unii Europejskiej i rządów narodowych krajów członkowskich.
– Wzywamy organy ustawodawcze i wykonawcze do pomocy w zażegnaniu kryzysu obecnego na rynku stali w Europie od 2018r. z powodu taryf celnych nałożonych przez Stany Zjednoczone Ameryki.Perspektywy ekonomiczne europejskiego przemysłu stalowego uległy gwałtownemu pogorszeniu. Wydano komunikaty o zamknięciu zakładów produkcyjnych, lub zmniejszeniu produkcji na terenie całej Unii Europejskiej. Tysiące miejsc pracy są zagrożone – czytamy w liście opublikowanym 3 czerwca.
Podpisało go 45 szefów firm hutniczych z całej Europy. Są wśród nich liderzy największych koncernów: Aditya Mittal – prezes ArcelorMittal Europe, Francesc Rubiralta Rubió – prezes grupy Celsa, Heinz Jörg Fuhrmann – prezes Salzgitter i Hans Fischer – prezes Tata Steel Europe. Z Polski podpisy złożyli: Anatolii Fiediajew – prezes ISD Huty Częstochowa, Jerzy Kozicz – prezes CMC Poland w Zawierciu oraz Stefan Dzienniak – prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej (HIPH).
Autorzy listu stwierdzają, że główne źródło problemów to wykorzystywanie rynku Unii Europejskiej jako miejsca zbytu dla nadmiarów globalnej produkcji. Od 2013, import stali do UE wzrósł dwukrotnie, osiągając 30 mln. ton, co wiąże się z nałożeniem przez USA taryf celnych. Tymczasem popyt na europejską stal w 2019 r. prawdopodobnie spadnie.
– Wydajność ekonomiczna Unii Europejskiej słabnie. Ceny materiałów i energii są wysokie i ulegają gwałtownym zmianom. Koszty emisji dwutlenku węgla wzrosły: są obecnie pięć razy wyższe niż na początku 2018 r., a ponoszą je jedynie producenci stali w Europie, nie importerzy – napisali w liście, wyzywając kraje członkowskie UE, Parlament Europejski i Komisję Europejską do zatrzymania importu i podjęcia natychmiastowych kroków, które spowodują wzmocnienie europejskiej stali od 1 lipca oraz przeprowadzania zebrania w związku z kryzysową sytuacją, mającego na celu wypracowanie rozwiązań, które uchronią rynek stali przed zewnętrznymi naciskami.
Jak poinformował portal wnp.pl, z danych organizacji EuroFer wynika, że przemysł hutniczy w 22 państwach Unii Europejskiej zatrudnia bezpośrednio 330 tys. osób i daje około 2,5 mln miejsc pracy w branżach powiązanych. Najwięcej pracowników branży stalowej jest w Niemczech – 84,2 tysiące, we Włoszech – 33,4 tys. i w Polsce – 24,1 tys. W ostatnich tygodniach kolejne firmy stalowe w UE informują o wstrzymaniu lub ograniczenie produkcji.
W Polsce już miesiąc temu Arcelor Mittal Poland zapowiedział od września czasowe zatrzymanie wielkiego pieca i stalowni w Krakowie, a 1 czerwca Huta Łaziska oraz działająca na jej terenie spółka Re Alloys podjęły decyzję o wygaszeniu trzech pieców do wytopu żelazostopów. Także ISD Huta Częstochowa wprowadziła przerwy w pracy w okresie od 1 do 30 czerwca.
N

1 2 3 4 19