Związki zawodowe niepokoją się o przyszłość Huty

Liderzy wszystkich sześciu związków zawodowych z ISD Huty Częstochowa zorganizowali 28 czerwca spotkanie poświęcone sytuacji Huty, podczas którego wyrazili swoje obawy o jej przyszłość.

Związkowcy zaprosili lokalnych polityków oraz media. Dziennikarze z prasy, radia i telewizji dopisali bardzo licznie. Obecny był także radny Łukasz Banaś oraz liderzy regionalnych struktur NSZZ „Solidarność” Jacek Strączyński i Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych – Tomasz Blukacz.

W czasie kiedy przewodniczący hutniczych związków zawodowych opowiadali o aktualnej sytuacji ISD Huty Częstochowa i swoich niepokojach o przyszłość przedsiębiorstwa w związku z przedłużającymi się rozmowami potencjalnego inwestora z bankami, pod budynkiem Zarządu Huty trwała pikieta hutników. Wielu z nich przyjechało specjalnie, ponieważ – w związku z przerwami pracy i brakiem produkcji – przebywają na urlopach lub tzw. postojowym.

Liderzy związków wydali także oświadczenie, którego tekst rozdali obecnym na spotkaniu.

OŚWIADCZENIE ZWIĄZKÓW ZAWODOWYCH NA TEMAT SYTUACJI ISD HUTY CZĘSTOCHOWA SP. Z O. O.

ISD Huta Częstochowa Sp. z o. o. jest największym producentem blachy grubej w Polsce i jednym z nielicznych w Unii Europejskiej. Produkuje stal i blachę dla sektora stoczniowego, budowlanego, konstrukcyjnego i obronnego. Tradycje częstochowskiej Huty sięgają 1896 r. Przez lata była największą firmą w mieście i odegrała ważną rolę w rozwoju Częstochowy, a do dziś pozostaje znaczącym pracodawcą w regionie. Właścicielem Huty od 2005 r. jest Związek Przemysłowy Donbasu (ISD). Od czasu światowego kryzysu z 2008 r. walczy z problemami finansowymi. Teraz sytuacja przedsiębiorstwa stała się wręcz dramatyczna. Praktycznie od maja Huta całkowicie wstrzymała produkcję.

Obecnie Huta zatrudnia 1235 osób. Według szacunków kolejne 5 tysięcy pracuje w firmach stale współpracujących z Hutą, które również ucierpią przy przedłużającym się postoju. ISD Huta Częstochowa już zawiesiła współpracę z przedsiębiorstwami świadczącymi usługi. Od 1 do 30 czerwca wprowadzono przerwy w pracy, podczas których w zakładzie przebywało jedynie 159 osób niezbędnych do jego zabezpieczenia i bieżących prac. Reszta hutników może wykorzystywać urlopy lub są na tzw. postojowym, co wiąże się z obniżeniem wynagrodzeń. Już teraz przerwy w pracy w Hucie przedłużono do 31 lipca.

Podstawową przyczyną problemów ISD Huty Częstochowa jest brak kapitału obrotowego na zakup surowców (złomu, surówki, żelazostopów) i wznowienie produkcji. Obecny właściciel, czyli ISD, poinformował związki zawodowe, że nie ma odpowiednich środków. Wyjściem może być nowy inwestor gotów dokapitalizować Hutę. Zainteresowany tym jest brytyjski Greybull Capital LLP – firma inwestycyjna, działająca w wielu sektorach gospodarki. Z informacji posiadanych przez związki zawodowe wynika, że przyszłość Huty zależy od wyników trwających negocjacji z bankami – głównymi wierzycielami spółki: Pekao SA i PKO Bank Polski SA. Już kilka tygodni temu Greybull Capital LLP przedstawił bankom swoją ofertę, która wciąż jest analizowana.

Dwa tygodnie temu, wszystkie sześć organizacji związkowych w ISD Hucie Częstochowa wysłało list do prezesów Pekao SA Michała Krupińskiego i PKO Bank Polski SA Zbigniewa Jagiełło z prośbą o przyspieszenie decyzji, które pozwolą wznowić produkcję i uchronić miejsca pracy. W pierwszej kolejności chodzi o przedłużenie tzw. porozumienia standstill, które pozwoli inwestorowi na natychmiastowe wsparcie finansowe Huty, stworzy możliwość wznowienia produkcji i utrzymania miejsc pracy, a po zakończeniu negocjacji perspektywę stabilnego funkcjonowania już z nowym właścicielem. Związki zawodowe rozumieją, że banki muszą dokładnie przeanalizować ofertę potencjalnego inwestora, ale Huta już teraz wymaga wsparcia finansowego, które Greybull Capital obiecał natychmiast po przedłużeniu standstill. Trudno wyobrazić sobie, aby ISD Huta Częstochowa mogła przetrwać kolejne miesiące bez produkcji.

Z nieoficjalnych informacji docierających do związków zawodowych wynika, że bez przedłużenia porozumienia standstill może nie być pieniędzy nawet na wypłaty najbliższego wynagrodzenia, zaplanowane na 10 lipca.

Kopie listu trafiły m.in. do premiera Mateusza Morawieckiego, wicepremiera Jacka Sasina, minister przedsiębiorczości i technologii Jadwigi Emilewicz oraz przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotra Dudy.

Oba banki odpowiedziały, że są gotowe zawrzeć taką umowę, ale do jej podpisania – z posiadanych na tę chwilę informacji – wciąż nie doszło. Związki zawodowe w Hucie nie znają szczegółów negocjacji, ale są zaniepokojone ich przedłużaniem się, a docierające informacje o ich przebiegu są rozbieżne. Obawy są tym większe, że Greybull Capital wydaje się być obecnie jedynym zainteresowanym inwestorem i fiasko rozmów może doprowadzić do upadłości i zwolnienia załogi Huty. W takiej sytuacji, nawet gdyby w przyszłości znalazł się nowy inwestor, uruchomienie linii produkcyjnych może być niemożliwe, m.in. z powodu zbyt długiego przestoju urządzeń oraz braku możliwości odtworzenia wykwalifikowanej kadry na specjalistycznych stanowiskach (np. operatorów pieca, suwnicowych, technologów, maszynistów lokomotyw).

Związki zawodowe bardzo poważnie obawiają się o los częstochowskiej Huty i miejsca pracy, dlatego postanowiły nagłośnić jej sytuację, włączyć się w ratowanie przedsiębiorstwa i zaapelować o wsparcie, a w najbliższym czasie – o ile nie zapadną zadowalające rozstrzygnięcia – planują kolejne kroki.

Małgorzata Magiera, Związek Zawodowy „Juvenia” Huty Częstochowa

Włodzimierz Seifryd, Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników Ruchu Ciągłego z siedzibą w ISD Huta Częstochowa

Jerzy Duda, Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników z ISD Huty Częstochowa

Mariusz Ciupiński, Międzyzakładowy Związek Zawodowy „KADRA” Huty Częstochowa

Marek Chądzyński, Organizacja Międzyzakładowa NSZZ „Solidarność” ISD Huty Częstochowa

Jan Karpowicz, Organizacja Międzyzakładowa NSZZ Solidarność ’80 ISD Huty Częstochowa Sp. z o.o.

Huta

About Huta